Dopust Boży jest najbardziej bolesnym lecz i najskuteczniejszym wykładem wiary. Jestem przekonany, że w tym czasie nadzwyczajnie pokutnym, należy leżeć krzyżem i prosić: Panie Jezu, wróć do swego Kościoła…
Wybitny polski architekt zmarł rok temu.
„Katolickie” stanowisko Evansa-Pritcharda pozwala osiągnąć więcej niż stanowisko fideisty i racjonalisty.
Tekst został przetłumaczony w ramach realizowanego przez "Christianitas" projektu adiutorium.pl.
Pokusy przed którymi stoi Kościół w Niemczech w pewnym stopniu nie zmieniły się od czasów III Rzeszy.
O reformie liturgicznej
O reformie liturgicznej z 1969 roku z Michałem Barcikowskim rozmawia Paweł Milcarek, redaktor naczelny kwartalnika “Christianitas”.
Czy aktywność Kongregacji Nauki Wiary dotycząca implementacji motu proprio Summorum Pontificum jest zagrożeniem dla litrugii w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego?
Każde prawa UE, które stwierdzają, że państwa członkowskie nie mają suwerennych praw, powinny być stale ignorowane, tak jak były ignorowane i są ignorowane.
Do uzyskania pełnego obrazu człowieka konieczny jest namysł wolny od redukowania ludzkiego życia tylko do jednej sfery bytowej.
Ktoś być może rzuci w moją stronę argumentem, że wyciągam generalne wnioski, inspirowany tendencją obowiązująca gdzieś w rogu globusa, w zaściankowym, marginalnym Urugwaju.
Rozproszmy ciemności zła i kłamstwa, wyzbądźmy się leku przed wejściem do królestwa życia, Jego życia!
Jak zwrócić uwagę na tych, których epidemia już zabrała i co zrobić by ofiar było jak najmniej?
Jeszcze nigdy przedtem nie zbudowano tak wielu nowych kościołów, jak w latach bezpośrednio po II wojnie światowej. Nie są jednak żadnymi Domami Bożymi we właściwym tego słowa rozumieniu.
Nie zrozumiemy własnej wściekłości Szekspira na siatkę szpiegów Elżbiety i jej rolę w aresztowaniu katolickich księży, takich jak Robert Southwell, którego niemal z pewnością dobrze znał.
Oba teksty zostały przetłumaczone w ramach realizowanego przez "Christianitas" projektu adiutorium.pl.
Na pytania naszej ankiety odpowiadza dziennikarz i publicysta "Gościa Niedzielnego" Jacek Dziedzina.
Mariae vitam imitantes – właśnie jako Maryi życie naśladujących postrzegali siebie członkowie ruchu religijnego, który nazwany został mariawityzmem.
Chociaż więc wszelki klerykalizm jest do wykorzenienia w Kościele, to nie wszystko, co podpowiada „świat” w zakresie odnowy Kościoła, trzeba brać za dobrą monetę.
Mieszczańska kołtuneria jest dziś czymś innym co do wartości niż to miało miejsce w XIX wieku, ale styl myślenia i działania podobny.