Można odnieść wrażenie, że cały sens papieskiej (biskupiej) misji sprowadza się do głoszenia.
Mnich zatem ma starać się zachowywać ciszę. To sugeruje nam autor Reguły, używając słowa studere.
Władze [...] nie przygotowały żadnych centralnych obchodów stulecia, a jedyne, co zrobiły to [...] podjęły próbę przejęcia Marszu od narodowców.
Podobne jest królestwo niebieskie ziarnu gorczycznemu, które wziąwszy człowiek, posiał na roli swojej.
O Polsce zjednoczonej i podzielonej
Niepodległość roku 1918 została wywalczona i wypracowana przez ludzi, którzy znajdowali się po przeciwnych stronach frontów Wielkiej Wojny, zaangażowani w walczące z sobą armie i polityki. Czy w Polsce roku 2018 oficjalna jedność wspólnego państwa i jedność barw patriotycznych jest nadal punktem odniesienia wspólnej lojalności? Rozmawiają Paweł Milcarek i Tomasz Rowiński.
Owszem, Sobór zrezygnował z pewnego ujęcia Maryi i maryjności, nie podniósł wątków znanych z encyklik Leona XIII czy Piusa XII, ale przemilczenie pewnych prawd (ex silentio) bynajmniej nie oznacza odwołania poprzedniej doktryny.
O Polsce tatrzańskiej
W jakim sensie Tatry i Podhale na przełomie XIX i XX wieku stały się "soczewką polskości"? Czy spotkanie wybitnych ludzi kultury, działaczy społecznych i polityków z taternictwem i fascynacja góralszczyzną były przejściową modą czy fenomenem owocującym czymś więcej? Paweł Milcarek rozmawia z Pawłem Witaszkiem, kolekcjonerem i taternikiem.
Nie jest za późno, aby benedyktyni podjęli wyjątkową rolę w Kościele powszechnym, tak wymownie opisaną przez przez dwóch Papieży Soboru Watykańskiego II.
Idąc w ślady mnichów z Palestyny i Mezopotamii, święty Benedykt chce, by jego mnisi starannie dbali o przedmioty, bowiem wszystko, co znajduje się w klasztorze, przynależy do Boga.
To Bóg wybrał człowieka. Dopiero na mocy tego wybrania i powołania, człowiek jest w stanie odpowiedzieć na Boże wezwanie.
Wymieniając kamienie milowe chrześcijaństwa w Polsce nie sposób nie wspomnieć o fenomenie, który na kilka wieków stał się ważną rzeczywistością życia polskiego ma wschodnich obszarach Rzeczypospolitej.
Nie będzie w Stolicy godnych obchodów stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Przyczynili się do tego, na różne sposoby, wszyscy.
Zakonem, który w największym stopniu wniósł do polskiej pobożności ducha bojowania, byli natomiast jezuici.
Ludzie niepodległości: Urszula Ledóchowska
W cyklu rozmów o pokoleniu Niepodległości 1918 wspominamy świętą Urszulę Ledóchowską (1865-1939), zakonnicy, założycielce szkół i internatów dla dziewcząt, ochronek dla dzieci. Rozmawiają Paweł Milcarek i Michał Barcikowski.
O tym, dlaczego nie ma Pisma Świętego bez Tradycji.
Łatwo potraktować ten rozdział Reguły jako przestarzały. Nie ma w końcu w klasztorze pueri oblati i nikt nie ma zamiaru przywracać tej starej tradycji.
Kościół, podążając za Panem, nigdy nie sprawował publicznie egzorcyzmów. Bo Kościół nie ma prawa koncentrować swojej działalności na szatanie, a tylko na Krzyżu Chrystusa i na Jego Zmartwychwstaniu.
Wszędzie, nawet w murach klasztoru, można znaleźć chrześcijan, którzy opierają się łasce nawrócenia.
Wtedy jeśliby wam kto rzekł: Oto tu jest Chrystus, albo tam, nie wierzcie. Albowiem powstaną fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie i dziwy, tak żeby w błąd byli wprowadzeni (jeśli być może) nawet wybrani.
Pierwsze całościowe przekłady polskie Pisma Świętego powstały w dobie reformacji. Palma pierwszeństwa należy tu do katolickiej Biblii Leopolity z 1561 roku, jednak jest to tłumaczenie z łaciny.