21.07.2017
do schowka

Owieczka czy Królowa

W jednym z największych arcydzieł literatury wczesnochrześcijańskiej, znanym jako Homilia Paschalna Melitona z Sardes, można przeczytać, że Jezus „narodził się z Maryi, pięknej owieczki”. On sam był „barankiem niemym”, który „został wzięty ze stada i na ofiarę poprowadzony”[2]. Motyw ten powtórzył zresztą wielki poeta bizantyjski, Roman Melodos. Znamienne, że poetyckie zestawienie „baranka” i „owieczki” – αρνα i αμνας – czyni z Jezusa Chrystusa i Maryi jak gdyby parę współdziałającą, współcierpiącą, wspólnie uczestniczącą w tych samych radościach[3]. Jego ukrzyżowane serce i jej przebite mieczem serce biły jak gdyby jednym rytmem.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką plików cookies. Warunki przechowywania lub dostępu do cookie możesz określić w Twojej przeglądarce.

Zamknij